Zakup nieruchomości w budowie

Zakup nieruchomości w budowie
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Niestety mimo wciąż zaostrzanym przepisom dotyczącym nieruchomości, oszuści wciąż się zdarzają i świetnie sobie radzą z obchodzeniem prawa. My tym czasem zamiast wymarzonego domu pozostajemy z długami i niechęcią do kupowania czegokolwiek.

Badacze rynku nieruchomości twierdzą, że najbezpieczniejszą formą zakupu domu jest wybór takiej inwestycji, która jest już zakończona lub powoli zmierza do ukończenia. W przypadku odwrotnym kiedy na placu budowy widzimy wyłącznie ogromna dziurę w ziemi, nie mamy żadnej pewności jakie sytuacje wynikną z dalszej budowy.

Na zakup mieszkania będącego dopiero na etapie planu może sobie pozwolić każdy, kto nie śpieszy się z przeprowadzką. Trzeba się bowiem liczyć, że zazwyczaj wybudowanie całej nieruchomości zajmuje rok, dwa, a nawet więcej. Zresztą nie ma także pewności, czy budowa nie przesunie się w czasie. W dobie ciągle jeszcze dającego o sobie znać kryzysu wszystko jest możliwe. Inwestorzy kuszą zakupem nieskończonej nieruchomości głównie poprzez ceny, często są one bowiem bardzo atrakcyjne. A w wielu przypadkach nawet znacznie niższe niż normalnie. Czy to jednak właśnie wtedy nie powinna nam się zapalić czerwona lampka, ostrzegająca przed zakupem kota w worku?

Obecnie klienci są bardzo wymagający. I nie chodzi tutaj wyłącznie o rynek nieruchomości. Obsługi na najwyższym poziomie domagają się wszyscy, czy to w branży edukacyjnej, czy to w branży handlowej. Deweloperzy przyciągają zatem potencjalnych kupców na różne sposoby.

Najlepszą alternatywą okazują się ostatnio co raz bardziej powszechne drzwi otwarte osiedli oddanych do użytku. Osoby zainteresowane nabyciem mieszkania, czy lokalu mogą przyjść i na własne oczy zobaczyć, to co zostało im zaoferowane w Internecie.

Poprzez takie namacalne środki znacznie szybciej przekonują się do słuszności swojego wyboru. Nie ma zatem nic dziwnego, że przy tego typu możliwościach odstają od nic nie wnoszących obietnic dopiero co mającego powstać domu.

Co oferują nam inwestorzy w formie tzw. dziur w ziemi?

Najczęściej przykładowe propozycje dotyczące mających powstać mieszkań to tradycyjne powierzchnie, które mają około 50 m/kw. Czyli tradycyjne lokale dwu lub trzypokojowe, właśnie takie, których zazwyczaj szukamy. Formą prezentacji mieszkań są wyłącznie wizualizacje. I to jest chyba największy minus. Niczego nie możemy dotknąć, racjonalnie ocenić, musimy oprzeć się na tym co prezentuje nam właściciel. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że przy wydaniu kilkuset tysięcy, same obietnice to trochę mało.

Kupcy mieszkań najbardziej interesują się tymi inwestycjami, które wyszły już ponad ziemię, nie przekraczają natomiast stanu surowego zamkniętego. Wszyscy są świadomi, że im bardziej zakończona inwestycja tym mniejsze niebezpieczeństwo. Poziom ryzyka ma jednak swoją drugą stronę w cenie. Im więcej włożonej pracy tym cena wyższa nawet o kilka procent.

Aby porównać ceny nieruchomości, można np. przejrzeć stronę Polish Property, która zajmuje się ich sprzedażą.

Inne wpisy o budownictwie:

About author

Related Articles